Miłość i strach – konflikt, którego nie da się ominąć

Tomasz Węcki


Cześć, mam na imię Tomek i jestem grafomanem. Od kilkunastu lat udaje mi się połączyć przyjemne z pożytecznym i utrzymuję się przede wszystkim z pisania. Byłem już dziennikarzem, piarowcem, copywriterem, ghostwriterem, dokumentalistą i autorem tekstów do gier komputerowych. Teraz możesz również przeczytać moją pierwszą książkę – „Wtajemniczenie”.

7 komentarzy

  1. klaudia pisze:

    kiedy Twoj poradnik będzie opublikowany? bardzo podobają mi się Twoje wpisy, chętnie przeczytam więcej!

  2. Maja pisze:

    Jestem w 100% chętna kupić Pana Poradnik!!! ,, jeśli to czytasz, należysz do nielicznych, dla których temat pisania jest ważny. Twoja pomoc jest kluczowa.” To prawda! Dzięki Pana artykułom nabrałam większej motywacji i wiary w siebie. Szczerze dziękuję!!!

  3. Adrian pisze:

    Trafiłem na bloga jakieś 2 miesiące temu, i szczerze przyznam, że już nie mam co czytać bo wszystko przewertowałem. Masa motywacji, tony inspiracji oraz porad. Rewelacyjne wpisy, nic dodać nic ująć. Moją powieść skrobie mi się dużo łatwiej i przyjemniej. Wyczekuję poradnika! Pozdrawiam!

  4. Karolina pisze:

    Czekam na poradnik jak pozostali. Jestem go strasznie ciekawa i nie mogę się doczekać zestawienia tej masy porad podnoszących na duchu jak dotąd tutaj.

  5. Kamil pisze:

    Nigdy nie patrzyłem na to w ten sposób. Na studiach jak dotąd również tego tematu nie poruszano u mnie. Pięknie napisane i w życiu bym na to chyba nie wpadł. Strach przeciwieństwem miłości.

  6. Guber pisze:

    Hej, mam pytanie. Mam wielki problem z opisami. Zawsze gdy piszę jest ich za mało i wydają mi się nieszczegółowe, jakby niekonkretne. Nie mam pamięci wzrokowej więc gdy próbuję sobie coś zwizualizować też napotykam problemy. Na co powinienem zwracać uwagę przy opisywaniu?

    • Tomasz Węcki pisze:

      Na to, co bohater widzi. W pierwszej kolejności, co mu się rzuca w oczy, lub też co jest istotne dla niego. Wyobraź sobie, że jesteś w jego butach, i to opisuj.

      „Nieszczegółowe” opisy niekoniecznie oznaczają coś złego, bo wszystko zależy od okoliczności. Bez przykładu nie bardzo mogę Ci doradzić coś więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *