8 rad Neila Gaimana

Neil Gaiman to jeden z najpopularniejszych współczesnych twórców fantastyki. Jakie rady daje początkującym pisarzom?

Lubię Gaimana. No cóż, lubię go jako pisarza, bo nie miałem okazji poznać człowieka osobiście. Lubię jego prosty i bezpośredni styl. Lubię to, że traktuje swoich bohaterów z życzliwością. Kiedy trafiłem na spis rad, których swego czasu udzielił, stwierdziłem, że bardzo do niego pasują. I że warto się nimi podzielić.

 

1. Pisz.

 

2. Układaj słowo za słowem. Znajdź takie, które pasują i po prostu je zapisz.

 

3. Skończ to, co piszesz. Krok po kroku, rozdział po rozdziale.

 

4. Po skończeniu, pozwól tekstowi odleżeć chwilę. Przeczytaj go ponownie, udając, że to pierwszy raz. Pokaż go znajomym, których opinię szanujesz, i którzy lubią dzieła podobne do tego, które wyszło spod Twojej ręki.

 

5. Pamiętaj: kiedy ludzie mówią Ci, że coś jest nie tak, albo że coś w tekście im zgrzyta – prawie zawsze mają rację. Kiedy mówią Ci dokładnie co jest źle i jak to poprawić – prawie zawsze są w błędzie.

 

6. Popraw, co potrafisz. Pamiętaj, że prędzej czy później wypuścisz swój tekst w świat i zaczniesz pracę nad nowym. Nie będzie czasu na doprowadzenie któregoś z nich do perfekcji. Gonienie za ideałem jest jak ściganie horyzontu. Pędź przed siebie.

 

7. Śmiej się z własnych dowcipów.

 

8. Podstawowa zasada pisania brzmi: jeśli robisz to pewną ręką i z przekonaniem, wszystko ujdzie Ci na sucho. (To może być podstawowa zasada życia, nie tylko pisania – ale z pewnością jest to prawda w stosunku do pisania.) Opowiedz więc swoją historię tak, jak powinna być opowiedziana. Pisz szczerze i przekaż wszystko najlepiej jak umiesz. Nie jestem pewien, czy są jeszcze inne zasady. Z pewnością nie są ważniejsze od tej.

 

Foto: Neil Gaiman

Zapisz się na newsletter! Spisek Pisarzy wysyła tylko to, co warto przeczytać.



Tomasz Węcki

Tomasz Węcki


Cześć, mam na imię Tomek i jestem grafomanem. Od kilkunastu lat udaje mi się połączyć przyjemne z pożytecznym i utrzymuję się przede wszystkim z pisania. Byłem już dziennikarzem, piarowcem, copywriterem, ghostwriterem, dokumentalistą i autorem tekstów do gier komputerowych. Teraz możesz również przeczytać moją pierwszą książkę – „Wtajemniczenie”.

11 odpowiedzi

  1. MARGOTA KOTT pisze:

    Proste, mądre, ale w sumie nie wnoszą niczego odkrywczego….

  2. wiola.starczewska pisze:

    krótko i na temat

  3. I mądrze :) ale w sumie wszyscy uznani powtarzają w kółko te same rady xD

  4. Bluemelody pisze:

    Krótko, na temat, bez zbędnego gadania, choć szczerze te rady słyszałam wiele razy. Widocznie są one prawdziwe i skuteczne :)

  5. Linellin pisze:

    Polecam przesłuchanie piosenek żony Gaimana, Amandy Palmer. Porządne Indie i alternatywny rock :) zresztą oboje mają podobne poczucie humoru. Pozdrawiam!

  6. Arli pisze:

    Czytając te kilka prostych rad przekonuję się, że faktycznie nie jest to nic nowego, ale i zarazem upewniam się, iż nic nie robię, aby te słowa zmienić w czyny. Czas do pracy!

  7. Szabla pisze:

    Skoro wszyscy mówią mnie więcej to samo, to czy to znaczy, że faktycznie jest tylko jedna „droga do pisania”? śmiem sądzić, że tak. A wiedzie ona przez jedno proste słowo: pisz. A reszta przyjdzie z czasem i rozwojem :)

  8. Julia pisze:

    Co do zasady piątej, to każdego nauczyciela języka polskiego możemy posądzić o bycie w błędzie. :)

  9. MW Pistolet pisze:

    Najbardziej podoba mi się punkt 7. Ja ryczę ze swoich tekstów do nieprzytomności. Szkoda, że tylko ja…

  10. D. pisze:

    Tomek, może wpis o tym, jak znaleźć czas na pisanie? 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *